Art. 7 wisi nad Polską. Rząd nie ustąpi przed KE?

Rząd będzie tak długo rozmawiać z Komisją Europejską nt. praworządności w Polsce, aż przekona do swoich racji; im dłużej będziemy rozmawiać, tym więcej wyjaśnimy – oświadczyła  rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

W poniedziałek (18.06.) w Warszawie dojdzie do kolejnego spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem. Politycy mają rozmawiać na temat praworządności w Polsce.

„To kontynuacja rozmów, jakie premier naszego rządu toczy z przedstawicielami Komisji Europejskiej. Skupiamy się na konstruktywnej rozmowie” – powiedziała Kopcińska w poniedziałek w „Graffiti” w Polsat News.

Zdaniem rzeczniczki rządu, podczas poniedziałkowych rozmów będzie można wysłuchać wątpliwości Timmermansa i je wyjaśnić. Podkreśliła, że Morawiecki oraz wytypowane przez niego osoby będą rozmawiały z KE „tak długo, aż przekonamy do naszych racji”. „Rozmawiając o zmianach w sądownictwie należy uwzględniać również te nie dla wszystkich wygodne fakty. Być może pan Timmermans ma jeszcze za mało wiedzy o tych niezbyt wygodnych faktach, dlatego będziemy przekonywać, wyjaśniać, tłumaczyć” – stwierdziła Kopcińska.

Rzeczniczka rządu oświadczyła również, że rząd jest przekonany, co do słuszności zmian przeprowadzonych w wymiarze sprawiedliwości.

„Takich zmian oczekiwali od nas Polacy” – oceniła.

Według Kopcińskiej, „szereg głosów przeciwnych w Komisji Europejskiej, może wynikać z tego, że pewne fakty nie są znane”. „Im dłużej będziemy rozmawiali, tym więcej wątpliwości wyjaśnimy” – zaznaczyła.

Kopcińska podkreśliła również, że strona polska „wiele rzeczy uszczegółowiła”, zgodnie z oczekiwaniami KE. Jak dodała, „kompromis zawsze polega na tym, że trzeba spotkać się w połowie drogi”. „My wykazaliśmy i wykazujemy jak najbardziej dobrą wolę” – oświadczyła Kopcińska.

 

 

parlamentarny.pl

Brak komentarzy

Dodaj komentarz