Do północy ministrowie z PIS muszą przelać nagrody na rzecz Caritasu

Do północy we wtorek ministrowie mają czas na oddanie nagród; to jest sprawa, w której Prawo i Sprawiedliwość będzie konsekwentne i będzie wyciągać wnioski z postawy poszczególnych osób – powiedział we wtorek w TVN24 szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

  • W lutym, w odpowiedzi na interpelację Krzysztofa Brejzy (PO) z grudnia ub.r., przedstawiono tabelę z łącznymi kwotami nagród brutto dla poszczególnych ministrów w 2017 r.
  • Według tabeli nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów w wysokości od 65 tys. zł do ponad 80 tys. zł rocznie; 12 ministrów w KPRM od blisko 37 tys. do prawie 60 tys. zł rocznie oraz ówczesna premier Beata Szydło (65 100 zł).
  • Zgodnie z decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, ministrowie mają czas na dokonanie przelewów na rzecz Caritasu do północy z wtorku na środę.

Michał Dworczyk pytany, czy sam zwrócił nagrodę, powiedział, że ma to zrobić w poniedziałek. Na uwagę, że do tej pory tego nie zrobił odparł: „Dlatego że musiałem wziąć pożyczkę”. – Mam już z czego przelać – dodał.

Szef KPRM, pytany czy ma „listę” ministrów, którzy oddali już nagrody odparł, że jest to sprawa wewnątrzpartyjna i nie dotyczy kancelarii premiera. Przypomniał, że zgodnie z decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, czas na dokonanie przelewów na rzecz Caritasu mija o północy z wtorku na środę.

Dopytywany co z tymi ministrami, którzy nie podporządkują się decyzji partii Dworczyk odparł, że będą musieli się oni liczyć z konsekwencjami. „Nasze życie jest pasmem konsekwencji, zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Każdy kto podejmuje taką, bądź inną decyzję, musi się liczyć z tym, że później będzie ponosił ich konsekwencje” – zauważył.

Szef KPRM przypomniał, że Jarosław Kaczyński „mówił wyraźnie, że nie wyobraża sobie, aby osoby, które w tak istotnej sprawie nie zastosują się do decyzji kierownictwa PiS, mogły funkcjonować w partii na dotychczasowych zasadach”.

Dworczyk zaznaczył też, że jest to sprawa, w której Prawo i Sprawiedliwość „będzie konsekwentne i będzie wyciągać wnioski z postawy poszczególnych osób”.

Dopytywany czy dotyczy to również ministrów, którzy otrzymali nagrody, a następnie w styczniu stracili stanowisko w rządzie, Dworczyk powiedział, że decyzja o zwrocie nagród dotyczy „wszystkich osób, które są członkami partii, są w rządzie lub parlamencie, i są czynnymi politykami”.

 

 

parlamentarny.pl

Brak komentarzy

Dodaj komentarz