Dopłaty do czynszów umożliwią stabilny wzrost rynku najmu

Program Mieszkanie na Start pozytywnie wpłynie na ceny najmu. Dopłaty do czynszu nie będą zależne bezpośrednio od wielkości czynszu, tylko od realnych przeciętnych kosztów budowy na danym ternie – powiedział wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń.

Jak zaznaczył Soboń, wielkość dopłaty będzie zależeć od tzw. wskaźnika odtworzeniowego, a więc dostępnych danych statystycznych kosztów budowy w danej lokalizacji. Będzie też zróżnicowana ze względu na liczbę osób w gospodarstwie domowym, które będzie uprawnione do otrzymywania dopłat – im więcej osób, tym większa dopłata.

Według Sobonia sposób liczenia dopłaty pozytywnie wpłynie na ceny najmu. „Nie uzależniamy dopłaty od czynszu, tylko od kosztów budowy i powierzchni normatywnej. Nie będziemy też dopłacać do apartamentowców” – podkreślił.

„Inwestor podpisze umowę z gminą, która wiedząc jakie jest zapotrzebowanie i możliwości płatnicze najemców, będzie preferować inwestycje o czynszach poniżej czynszów rynkowych” – powiedział.

Dopłaty będą przyznawane na 9 lat, a spełnienie kryteriów dochodowych przez najemcę będzie weryfikowane co roku. Oznacza to, że jeśli najemca przestanie spełniać kryterium dochodowe, dopłaty będą zawieszane.

„Przez pierwsze lata najmu stabilizujemy umowę między najemcą i wynajmującym. To powinno zachęcać inwestorów do oferowania dostępnych cenowo mieszkań na wynajem” – tłumaczył wiceminister. Zaznaczył, że jeśli sytuacja najemcy się poprawi – dopłaty będą zawieszane. „Jeśli sytuacja rodziny się zmieni, np. urodzi się dziecko – i dochody będą dzielone na większą liczbę osób, to najemca będzie mógł ponownie otrzymywać dopłaty” – stwierdził.

Przeciętne koszty budowy będą aktualizowane co pół roku, a więc każda osoba przystępująca do programu będzie wiedziała, o jakie kwoty dopłaty będzie zmniejszony jej czynsz. „To nie będzie zachęcać do podwyżek czynszu, bo wielkość dopłaty nie zależy od tych podwyżek” – zaznaczył.

Jak mówił, w ramach programu Mieszkanie plus wynajmowane będą lokale o dostępnym czynszu przez rodziny mające zdolność czynszową, a więc z założenia nie będą to drogie lokale.

Kwota dopłaty będzie wyliczona przez gminę z wykorzystaniem danych statystycznych i tzw. powierzchni normatywnej, czyli powierzchni, do której maksymalnie będzie dopłacać państwo – nie większej niż powierzchnia wynajmowanego mieszkania. Dopłata będzie udzielana do 20 metrów kwadratowych w przypadku singla i 15 m kw. na każdą kolejną osobę, nie więcej jednak niż powierzchnia użytkowa mieszkania.

Maksymalna dopłata będzie wynosiła od ok. 100-170 zł w przypadku singli, ok. 170-300 zł w przypadku małżeństw, ok. 240-430 zł w przypadku rodziny 2+1, ok. 300-560 zł w przypadku rodziny 2+2 i ok. 380-690 zł w przypadku rodziny 2+3.

Przykładowo czteroosobowa rodzina wynajmująca mieszkanie o powierzchni 70 m kw. w woj. lubelskim (poza Lublinem i gminami z nim sąsiadującymi) uzyska (przy uwzględnieniu wartości odtworzeniowej obowiązującej w II kwartale 2018 r. i odpowiadającej 4 osobom tzw. powierzchni normatywnej wynoszącej 65 m kw.): 338 zł dopłaty miesięcznie przez 9 lat.

O dopłaty do czynszu będą się mogli ubiegać pierwsi najemcy nowych mieszkań lub mieszkań poddanych działaniom rewitalizacyjnym w ramach współpracy inwestorów z gminami. Takie rozwiązanie ma wykreować nowe inwestycje mieszkaniowe na wynajem, które wypełnią lukę rynkową. Warunkiem otrzymania dopłat będzie faktyczne zamieszkiwanie w lokalu oraz spełnienie innych wymogów ustawowych. Będą one dotyczyć m.in. miesięcznej wysokości dochodów osób zamieszkujących lokal oraz posiadanych przez nie nieruchomości mieszkaniowych.

Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2019 r., z wyjątkiem przepisów regulujących kwestie umowy między inwestorem a gminą, umowy w sprawie stosowania dopłat oraz uchwały w sprawie kryteriów oceny wniosków o zawarcie umowy najmu, które zaczną obowiązywać po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia ustawy. 

 

 

 

portalsamorzadowy.pl

Brak komentarzy

Dodaj komentarz