Oto najbardziej i najmniej religijne powiaty w Polsce

Z okazji Święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, i odbywających się w związku nim uroczystości, które przypadają na 15 sierpnia, pokusiliśmy się o małą terytorialną analizę religijności Polaków. Co z niej wyszło? Zobaczcie sami.

Religijność Polaków Główny Urząd Statystyczny zbadał dokładnie podczas Narodowego Spisu Powszechnego w 2011. To ostatnie tak szczegółowe opracowanie na ten temat.

Z badania wynika, że przytłaczająca większość Polaków deklaruje się jako osoby wierzące. Aż 87,6 proc. ogółu ludności Polski zadeklarowało przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego. 929 tysięcy osób nie przyznało się do żadnego wyznania.

Najmniej i najbardziej religijne powiaty

Pod lupę wzięliśmy 10 powiatów z najniższym i 10 z najwyższym udziałem bezwyznaniowców.

Okazuje się, że najbardziej religijnymi powiatami w kraju jest leżący na Podlasiu powiat kolneński i znajdujący się na Mazowszu powiat przysuski. W obu przypadkach odsetek bezwyznaniowców to zaledwie 1 promil (0,10 proc.).

Bardzo niską liczbę osób, które nie przyznało się do żadnego wyznania, zanotowano także w powiatach: łomżyńskim (woj. podlaskie), ostrołęckim (woj. mazowieckie), ropczycko-sędziszowskim (podkarpackie), wysokomazowieckim (podlaskie), brzozowskim (podkarpackie), łosickim (mazowieckie), a także zwoleńskim (mazowieckie).

Ciekawe wnioski przynosi analiza najmniej religijnych powiatów w Polsce, a więc takich, w których największy odsetek mieszkańców nie zadeklarował żadnego wyznania. Czołówkę tworzą niemal wyłącznie miasta na prawach powiatu.

Z danych uzyskanych podczas Narodowego Spisu Powszechnego w 2011 roku wynika, że najwyższy udział bezwyznaniowców jest w Warszawie, gdzie 8,76 proc. mieszkańców nie przyznaje się do żadnego wyznania, Zielonej Górze (8,72 proc. bezwyznaniowców), Sopocie (7,81 proc.), Wrocławiu (7,21 proc.), Łodzi (7,16 proc.), Szczecinie (6,48 proc.), Koszalinie (5,96 proc.), Opolu (5,87 proc.), powiecie wałbrzyskim (5,51 proc.) oraz Poznaniu (5,51 proc.).

GUS

Jak podaje GUS, najwyższymi udziałami osób bezwyznaniowych odznaczają się województwa: mazowieckie (3,8 proc.), dolnośląskie i zachodniopomorskie (po 3,6 proc.), lubuskie (3,1 proc.). Najniższymi zaś: podkarpackie i podlaskie (po 0,9 proc.) oraz lubelskie i świętokrzyskie (po 1,1 proc.).

Odsetek osób deklarujących się jako nienależący do żadnego wyznania rośnie wraz ze wzrostem miejscowości. W miastach powyżej 500 tys. określa się tak co dziesiąty mieszkaniec (10,3 proc.), w miastach od 100 do 500 tys. ludności – co dwudziesty (4,6 proc.), w miastach od 20 do 100 tys. ludności – co czterdziesty (2,5 proc.), zaś na wsiach blisko co setny (1,3 proc.).

GUS

Narodowy Spis Powszechny z 2011 roku przynosi także inne, ciekawe informacje na temat udziału Polaków w życiu religijnym. Można powiedzieć, że dane GUS są potwierdzeniem intuicyjnej wiedzy na ten temat. Okazuje się bowiem, że najbardziej związani z parafią, wspólnotą religijną czują się mieszkańcy wsi, gdzie ponad 28 proc. deklaruje bardzo silne więzy. W miastach poniżej 20 tys. taką deklarację złożyło 25 proc. ludności, w miastach od 20 do 100 tys. – 19 proc., w miastach od 100 do 500 tys. – 16 proc., w miastach powyżej 500 tys. – zaledwie 12 proc.

Z kolei ponad 31 proc. mieszkańców miast powyżej 500 tys. czuje się zupełnie niezwiązanych z parafią czy wspólnotą religijną. Na wsi zadeklarowało tak jedynie 5,4 proc. mieszkańców.

GUS

 

 

źródło: portalsamorzadowy.pl

Brak komentarzy

Dodaj komentarz