Ponad połowa Polaków akceptuje Niemców, spada akceptacja wobec Ukraińców

Od lat poprawia się nastawienie Polaków do Niemców. Dużo bardziej wolimy mieć Niemca za sąsiada niż za radnego. Spada natomiast poziom akceptacji wobec Ukraińców – wynika z najnowszego sondażu opinii publicznej.

Badanie „Polacy a inni Europejczycy. Dystans społeczny na przykładzie Francuzów, Niemców, Włochów i Ukraińców” przeprowadzono na zlecenie Instytutu Spraw Publicznych, Fundacji Körbera i Fundacji Konrada Adenauera. 

Jak poinformował Instytut Spraw Publicznych, nastawienie Polaków do Niemców w różnych rolach społecznych (mieszkaniec, sąsiad, kolega z pracy, szef firmy, bezpośredni przełożony, przyjaciel, zięć/synowa, radny) poprawiało się przez lata – od momentu zapoczątkowania badań w roku 2000. 

W niektórych przypadkach wzrost poziomu akceptacji jest ponaddwukrotny, jak na przykład Niemca w roli radnego (z 27 proc. w 2000 roku do 63 proc. w 2018 roku). 

Obecnie ponad połowa Polaków (51 proc.) akceptuje Niemców we wszystkich analizowanych rolach społecznych, 12 proc. badanych Polaków nie akceptuje Niemca w żadnej z analizowanych ról. Najwyższa akceptacja dotyczy Niemców w roli sąsiada i kolegi z pracy (po 76 proc.), a najniższa – w roli radnego (63 proc.). 


Po stronie niemieckiej akceptacja Polaka w różnych rolach waha się obecnie od 79 proc. (sąsiad, kolega z pracy) po 58 proc. (bezpośredni przełożony). W sumie obecnie we wszystkich rolach społecznych akceptuje Polaków 40 proc. Niemców, a nie akceptuje w żadnej z ról – 3 proc. – podano w komunikacie ISP. 

W badaniu, dla porównania, zapytano także o akceptację Francuzów, Włochów i Ukraińców przez Polaków. 
Francuzi cieszą się większą akceptacją niż Niemcy, a szczególnie Ukraińcy. Poziom akceptacji wobec Ukraińców uległ w ostatnich latach znacznemu pogorszeniu – podkreślili autorzy badań. 


Akceptacja Niemców w różnych rolach społecznych spadła w porównaniu z 2013 rokiem, kiedy ta akceptacja osiągnęła najwyższe wartości. „Wówczas wzajemne relacje układały się bardzo dobrze, zarówno politycznie, gospodarczo, jak i w relacjach między społeczeństwami; podkreślano partnerstwo i chęć współpracy, co wpływało także na nastawienie polskiego społeczeństwa do Niemców” – skomentowała dr Agnieszka Łada, autorka badań. 

„Retoryka obecnych elit rządzących jest często bardzo krytyczna wobec Niemiec, atmosfera we wzajemnych relacjach pogorszyła się, a media publiczne przedstawiają nieraz Niemcy i Niemców w negatywnym świetle. Wyniki badań pokazują, że ma to wpływ na odbiór także niemieckiego społeczeństwa przez Polaków” – zaznaczyła Łada. 

W 2018 roku w porównaniu do roku 2013 zmiany wahają się w granicach do dziewięciu punktów procentowych. 
 

Sondaż w Polsce przeprowadziła GfK Polonia w kwietniu br. na reprezentatywnej grupie tysiąca Polaków w wieku od piętnastu lat. W tym samym czasie GfK SE przeprowadziła sondaż w Niemczech, na reprezentatywnej grupie tysiąca Niemców w wieku od czternastu lat. 

Pełne wyniki dostępne są tutaj: Polacy a inni Europejczycy  

 

 

kurier.pap.pl

Brak komentarzy

Dodaj komentarz