Suski: Nie ma służb, które chronią obywateli, tylko chronią przestępców

Służby powinny być rozwiązane i budowane od nowa; należałoby tych, którzy się „niby zajmowali” sprawą Amber Gold po prostu zwolnić – ocenił we wtorek (15.05.) w Polski Radiu 24 szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski, pytany czy w tej sprawie uda się wyjaśnić tzw. wątek ABW.

  • Komisja śledcza wykazała z całą pewnością, że parasol polityczny był, a służby nie podejmowały w wielu wymiarach działań  – ocenia Marek Suski. 
  • Jego zdaniem Polska „nie ma służb, które chronią obywateli, tylko chronią przestępców”.
  • Winny jest „parasol ochronny” złożony z polityków, którzy ochraniali Amber Gold.

Suski, który zanim przeszedł do pracy w kancelarii premiera, był członkiem komisji śledczej ds. Amber Gold, był pytany, czy w sprawie Amber Gold uda się wyjaśnić tzw. wątek ABW. Według ministra Polska „nie ma służb, które chronią obywateli, tylko chronią przestępców”.

Zdaniem Suskiego obecnie w służbach wciąż pracują funkcjonariusze, którzy chronili Amber Gold. Jak zauważył, niektórzy świadkowie byli przesłuchiwalni przez komisję w trybie tajnym, bo wciąż byli funkcjonariuszami różnych służb.

– Należałoby po prostu tych wszystkich, którzy się tym niby zajmowali, albo wydawali polecenia innym, którzy się tym chcieli zajmować, że mają się od tej sprawy „od…tego”, powinni po prostu wylecieć. Te służby się nie potrafią oczyścić. Moim zdaniem, taka służba powinna być rozwiązana i od nowa budowana, od zera – oświadczył minister.

Według niego istniał „parasol ochronny” złożony z polityków, którzy ochraniali Amber Gold. – Kilku świadków o tym mówiło, to nie tylko jeden świadek – zaznaczył.

 

 

 

 

parlamentarny.pl

Brak komentarzy

Dodaj komentarz