W tym aucie tylko dziecko było trzeźwe

Wyjątkowym brakiem odpowiedzialności wykazał się wczoraj 43- letni mieszkaniec miasta, który trafił w ręce funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego kieleckiej komendy. Mężczyzna kierując osobowym mitsubishi na ul. Kryształowej uderzył w słup i oddalił się z miejsca zdarzenia. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Ponadto przewoził troje pasażerów, z których trzeźwe było tylko 8- letnie dziecko.

We wtorek, tuż przed 18.00 dyżurny kieleckiej komendy otrzymał zgłoszenie, że kierowca mitsubishi na ul. Kryształowuderzył w latarnię i odjechał. We wskazany rejon ruszyły patrole i rozpoczęły poszukiwakierowcy. Kilka minut po zgłoszeniu, na skrzyżowaniu Krakowskiej z Fabryczną policjanci z kieleckiej drogówki zauważyli poszukiwany pojazd, za kierownicą którego siedział 43- latek. Mundurowi od razu nabrali podejrzeń, że kierowca może być pod wpływem alkoholu, gdyż trudno było się z nim porozumieć. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 2,5 promila. Ponadto w pojeździe znajdowało się jeszcze troje pasażerów, z których trzeźwe było tylko 8- letnie dziecko. Kierujący ostatecznie trafił do policyjnej celi, a jego auto zostało odholowane.

 

policja.pl

Brak komentarzy

Dodaj komentarz